Wielu rodziców przychodzi na terapię z konkretnym oczekiwaniem. Chcą, aby dziecko zaczęło mówić wyraźniej, lepiej słuchało poleceń, spokojniej reagowało na frustrację lub chętniej współpracowało podczas zajęć.
Tymczasem skuteczna terapia bardzo często nie zaczyna się od ćwiczeń.
Zaczyna się od relacji.
Jednym z narzędzi, które wykorzystuję podczas pracy z dziećmi, jest Metoda Odbicia Lustrzanego™. Polega ona na świadomym wejściu w świat dziecka poprzez odwzorowanie jego emocji, energii, sposobu komunikowania się i przeżywania sytuacji.
Nie chodzi tu o naśladowanie dziecka dla zabawy.
Chodzi o pokazanie mu, że zostało zauważone i zrozumiane. Kiedy dziecko krzyczy, rzuca przedmiotami lub gwałtownie okazuje emocje, dorośli często próbują natychmiast zatrzymać zachowanie. Dziecko słyszy wtedy: „uspokój się”, „przestań”, „nie wolno”. Problem polega na tym, że dziecko często nie wie jeszcze, co właściwie czuje i jak wygląda jego zachowanie z perspektywy innych osób.
W metodzie odbicia lustrzanego terapeuta może nazwać emocję, odzwierciedlić mimikę, ton głosu lub poziom napięcia dziecka w bezpieczny i kontrolowany sposób.
Dzięki temu dziecko otrzymuje komunikat:
„Widzę, że jest ci trudno.”
„Rozumiem twoją złość.”
„Widzę twoją frustrację.”
To właśnie wtedy pojawia się przestrzeń na prawdziwą komunikację. Metoda ta znajduje zastosowanie nie tylko u dzieci z ADHD czy spektrum autyzmu. Doskonale sprawdza się również w terapii logopedycznej.


Dlaczego?
Ponieważ rozwój mowy jest nierozerwalnie związany z emocjami, relacjami i poczuciem bezpieczeństwa.
Dziecko, które czuje się rozumiane, częściej podejmuje próby komunikacji. Chętniej nawiązuje kontakt wzrokowy, bardziej angażuje się w dialog i łatwiej akceptuje nowe wyzwania terapeutyczne. W praktyce oznacza to, że zanim poproszę dziecko o wykonanie ćwiczenia, najpierw staram się zbudować most porozumienia.
Jeżeli dziecko biega po gabinecie, nie zawsze od razu sadzam je przy stoliku. Najpierw obserwuję. Jeżeli buduje wieżę, dołączam do zabawy. Jeżeli udaje samochód, przez chwilę również mogę stać się częścią tej historii. Jeżeli jest smutne lub zdenerwowane, pokazuję mu, że zauważam jego emocje.
Dopiero później przechodzimy do realizacji celów terapeutycznych. Dziecko nie uczy się najskuteczniej wtedy, gdy czuje presję. Uczy się wtedy, gdy czuje więź.
Metoda Odbicia Lustrzanego przypomina nam o czymś bardzo ważnym – zanim dziecko będzie gotowe usłyszeć nasze słowa, musi poczuć, że zostało usłyszane.
I właśnie od tego często zaczyna się prawdziwa terapia.

